Po czasie przejrzałem cały temat, dochodzę do wniosku, (już to kiedyś pisałem) że całe życie człowiek się uczy. Teraz jestem bogatrzy w teorię i doświadczenia, więc patrzę na tan temat z pewnego dystansu. Zastanawiam się: jak mi się chciało, skąd wziąłem tyle czasu, czy nie wprowadziłem kogoś w błąd, po co to... itd, itd...

Ale z drugiej strony, licząc ilość odsłon i zainteresowanie tym tematem, widzę, że jednak było warto

Pewnie, że wiele rzeczy bym zrobił teraz inaczej (też to pisałem), ale wszystkich początkujących zachęcam do otwierania swoich tematów z naprawy acc, mimo, że mogą się wydawać bliźniaczo podobne. Na naszym FORUM jest ogrom informacji, ale nigdy za wiele, a każdy może wybrać coś dla siebie

Odwagi, ja nie żałuję i życzę wszystkim powodzenia w naprawach

Z FORUM da się radę
Wszystkim chciałbym podziękować za pomoc w naprawie a w szczególności
Szkodnikusowi (Wojtuś), dlatego, że ze wszystkim mogę podziękować osobiście a
Szkodnikusowi już nie

Musiałem o tym wspomnieć, jednak to Twoja praca Wojtuś, tylko wykonana moimi rękami, dzięki