Autor Wątek: Przebieg zabawy w remont - Stella 80  (Przeczytany 57511 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4450
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #60, 03 cze 2016, 21:15 »
A kolor trochę zmodyfikuje, teraz jest za bardzo cyrkowo :)
Wzór jest widoczny i wyrazisty. Białe tło go wyostrza ale poradzę Ci zaczekać aż złożysz całość.
Zawsze zdążysz coś dołożyć  [akordeon]

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7653
    • Zobacz profil
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #61, 03 cze 2016, 21:15 »
Jeżeli chodzi o kolor miecha, mnie najbardziej odpowiada jednolity czerwony, który widoczny jest na zdjęciu nr 57.

Ten jednolity czerwony jest z tyłu miecha.

Przy odrobinie szczęścia, dałoby się zamontować miech odpowiednią stroną w zależności od okazji ;D Wzorkiem do słuchacza lub brzucha grającego...

Offline Sztyc

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1515
    • Zobacz profil
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #62, 03 cze 2016, 21:19 »
zamontować miech odpowiednią stroną w zależności od okazji ;D

tak tak .....na poczatku witamy ......na zakończenie żegnamy ;D

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 881
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #63, 03 cze 2016, 21:58 »
59. Tak wygląda po modyfikacji, a ewentualne zmiany dopiero po złożeniu w całość :)

http://i.imgur.com/GV2ZyEb.jpg
Przebieg zabawy w remont - Stella 80


http://i.imgur.com/ddYIkou.jpg
Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Ostatnia zmiana: 03 cze 2016, 22:13 wysłana przez pikolo69 »

Offline Krystian

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 359
    • Zobacz profil
    • Youtube
  • Skąd: Podkarpackie-Nockowa
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #64, 04 cze 2016, 00:04 »
Szczypta szaleństwa z lekką dozą powagi  ;D a na poważnie mi tam się podoba,  coraz bardziej zaczyna mnie ciągnąć,  żeby swoją Victorię rozłożyć na czynniki pierwsze,  :D Miech wygląda fajnie,  doszedłeś do jakichś wniosków co do galeryjki?

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4450
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #65, 04 cze 2016, 00:16 »
Z galeryjką ostrożnie bo widzę, że nowa moda weszła na metaliczne wykończenia  [akordeon]

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 881
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #66, 04 cze 2016, 00:20 »
Szczypta szaleństwa z lekką dozą powagi  ;D a na poważnie mi tam się podoba,  coraz bardziej zaczyna mnie ciągnąć,  żeby swoją Victorię rozłożyć na czynniki pierwsze,  :D Miech wygląda fajnie,  doszedłeś do jakichś wniosków co do galeryjki?

Galeryjkę chyba zostawię na koniec, po złożeniu w całość :)


60. klawisz zdobyty i wymieniony, trochę inny ale to tylko dla wtajemniczonych :)

http://i.imgur.com/L4G3laQ.jpg
Przebieg zabawy w remont - Stella 80





61. Całość wyglądałaby tak :)

http://i.imgur.com/JazJgre.jpg
Przebieg zabawy w remont - Stella 80





62. Ewentualnie mógłbym zastosować okleinę typu carbon o wdzięcznej nazwie koloru: czarny chrom, wyglądało by to mniej więcej tak :)
Czekam na opinie :)

http://i.imgur.com/5g3Cp3Y.jpg
Przebieg zabawy w remont - Stella 80





63. Jeszcze takie zestawienie :)

http://i.imgur.com/ZdYprEN.jpg
Przebieg zabawy w remont - Stella 80



Ja stawiam na czarny chrom z pstrokatym miechem :) 62

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1010
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #67, 04 cze 2016, 15:47 »
Kawal dobrej roboty

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1020
    • Zobacz profil
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #68, 05 cze 2016, 08:50 »
Pikuś, jak na pierwszą Twoją robotę w tej dziedzinie, wykazałeś się geniuszem - nie przesadzam... Na naszych oczach rozpocząłeś właściwie od zera, od wytarcia piwnicznego kurzu, i na naszych oczach dopełniłeś dzieła! Podziwiam logistykę i spokój dzięki któremu nie miałeś ani chwili zwątpienia, a przyznam szczerze, że gdy zobaczyłem te luzem puszczone guziki basowe to mnie samego ciara przeszła :)... I nawet wiedziałeś że tam się pajęczyna lubi gromadzić! Ja mam wstręt do pająków i wolę sobie nie wyobrażać że gdzieś pod moimi palcami po basach się plączą :o...
 Myślę że po tym debiucie już wiesz do czego są stworzone Twoje ręce, i spodziewaj się teraz naszych wizyt ze zdezelowanym sprzętem ;D.
Jeszcze raz gratuluję efektów pracy i pozdrawiam.  [brawo]

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4450
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #69, 05 cze 2016, 10:06 »
Janusz ja bym poczekał z gratulacjami aż instrument wyda jakieś dźwięki  ;)  [piwo]

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7653
    • Zobacz profil
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #70, 05 cze 2016, 10:36 »
pikolo69, zdradź nam skąd masz takie umiejętności.

Czy zawodowo zajmujesz się jakimiś precyzyjnymi mechanizmami?
Czy to tylko wrodzony talent się właśnie objawił? ;D

Offline niedarady

  • ***
  • Wiadomości: 114
    • Zobacz profil
  • Skąd: lubuskie
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #71, 05 cze 2016, 11:02 »
Pikuś, jak na pierwszą Twoją robotę w tej dziedzinie, wykazałeś się geniuszem - nie przesadzam... Na naszych oczach rozpocząłeś właściwie od zera, od wytarcia piwnicznego kurzu, i na naszych oczach dopełniłeś dzieła! Podziwiam logistykę i spokój dzięki któremu nie miałeś ani chwili zwątpienia, a przyznam szczerze, że gdy zobaczyłem te luzem puszczone guziki basowe to mnie samego ciara przeszła :)... I nawet wiedziałeś że tam się pajęczyna lubi gromadzić! Ja mam wstręt do pająków i wolę sobie nie wyobrażać że gdzieś pod moimi palcami po basach się plączą :o...
 Myślę że po tym debiucie już wiesz do czego są stworzone Twoje ręce, i spodziewaj się teraz naszych wizyt ze zdezelowanym sprzętem ;D.
Jeszcze raz gratuluję efektów pracy i pozdrawiam.  [brawo]
Nic dodać, nic ująć, ja również podziwiam i gratuluję.  [brawo] [piwo]
Swego czasu odnawiałem mojego starego Flisa, z tym że mi nie wyszło to tak ładnie  :-[

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1020
    • Zobacz profil
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #72, 05 cze 2016, 13:30 »
Najbardziej uderza ta skromność... Inny by piał z zachwytu nad swoim dziełem, dziwił się że tak pięknie wyszło, że w najśmielszych marzeniach tak sobie tego nie wyobrażał, itd... Tymczasem to my się zachwycamy i głowami kiwamy zdumieni, a nasz Pikuś z lodowatym spokojem pokazuje jak to powinno się po kolei robić i jak to powinno w efekcie wyglądać. Naprawdę - zuch! ;D [piwo]

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 881
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #73, 05 cze 2016, 19:39 »
Spokojnie, to dopiero połowa dzieła i to ta łatwiejsza, teraz serce akordeonu, głosy, głośnice i strojenie :) Z zawodu jestem kierowcą t.z.w."TIRA". Kiedyś trzeba zmienić zawód, może właśnie zajmę się akordeonami, narazie jednak doszkalam się teoretycznie. Już niedługo zacznę stroić hi,hi :) Dzięki za dobre słowa ale to dopiero pierwszy instrument i nie zachwycam się, bo jestem świadomy, że pewne rzeczy można by zrobić lepiej :)

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1010
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Przebieg zabawy w remont - Stella 80
« Odpowiedź #74, 05 cze 2016, 23:57 »
Ja ostatnio zdecydowalem sie stroic wpierw, potem dokonywac czyszczenia I kosmetyki. Zdazalo sie ze zrobilem czyszczenie a pozniej mechanika I inne elementy nadawaly sie do calkowitej wymiany. Wszystko sie da praktycznie naprawic.  Ale ja w innych przypadkach, koszt naprawy czas poswiecony moze przerosnac dwukrotnie wartosc istrumentu. Jeszcze raz gratuluje zdolnosci, zwlaszacza jak na pierwszy raz. Ciekawie mnie czy dekawkami nie beda puszczac powietrza.