Autor Wątek: Registry - po pewnym czasie "mimowolna" zmiana brzmienia  (Przeczytany 3750 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline konrad99

  • *
  • Wiadomości: 10
    • Zobacz profil
  • Skąd: Mazowieckie, Lubelskie
Witam. Mam problem polegający na "mimowolnej" zmianie brzmienia mojego instrumentu (Weltmeister Meteor 96). Gdy gram na registrze (prawie master, potrójny mieszany, czelesta) po minucie gry dźwięk dalej stroi, lecz traci harmonię jakby duszę, soczystość. Gdy przełączę na jakikolwiek inny register na sekundę i ponownie powrócę na ten na którym grałem wcześniej a stracił duszę, znów przez minutę cieszę się pięknym brzmieniem. Czy wie ktoś gdzie leży problem, lub co mogę zrobić by soczysty dźwięk mojego akordeonu trwał dłużej niż minutę?

Offline Marta

  • *
  • Wiadomości: 26
    • Zobacz profil
Miałam kiedyś podobnie. Winna była sprężynka, która blokowała opadanie listewek w mechanizmie regestrowym. Pan Rybicki z Akademii Muzycznej w Warszawie naprawił to w podczas kursu w Miętnem w 5 minut, pokazując mi o co chodzi. Jeśli sprężynka jest słaba, albo poluzowała się, pod wpływem drgań przy naciskaniu klawiszy listewki połączone z szybrami opadają i stopniowo zamykają otwory pod głośnicami, dając głuchy, stłumiony dźwięk. Tak było przynajmniej w moim Weltmeistrze,

Offline pikolo69

  • VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 882
    • Zobacz profil
  • Skąd: Kutno
 [brawo] Marta [brawo] Konkretna i rzeczowa odpowiedź, mogą być jeszcze inne przyczyny, ale właśnie ta wydaje się być najbardziej prawdopodobną  :)

Offline Voiko

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 1764
    • Zobacz profil
    • Voiko_Music
  • Skąd: małopolskie
Ja miałem taki objaw, że gdy włączyłem reg: master w Weltmeister Diana, to po kilku chwilach ten register się sam podniósł, przesunięcie listwy z mechanizmem regestrowym załatwiło sprawę, akurat w moim przypadku

Offline overerq

  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Cześć. Posiadam Weltmeister Caprice 96. Od jakiegoś czasu zauważyłem problem z jednym z registrów basu a mianowicie ten z największą ilością głosów. Gdy go włączę to brzmienie jest takie jak powinno ale wystarczy chwila gry i staje się mniej bogate tak jakby jeden z głosów przestawał grać. Pomaga dopiero ponowne wciśnięcie registru. Spotkał się ktoś kiedyś z czymś takim i wie gdzie szukać problemu lub jak to naprawić samemu?


Info od Admina: proszę o zapoznanie się z wcześniejszymi postami i staranniejsze używanie wyszukiwarki w przyszłości.