Miałam kiedyś podobnie. Winna była sprężynka, która blokowała opadanie listewek w mechanizmie regestrowym. Pan Rybicki z Akademii Muzycznej w Warszawie naprawił to w podczas kursu w Miętnem w 5 minut, pokazując mi o co chodzi. Jeśli sprężynka jest słaba, albo poluzowała się, pod wpływem drgań przy naciskaniu klawiszy listewki połączone z szybrami opadają i stopniowo zamykają otwory pod głośnicami, dając głuchy, stłumiony dźwięk. Tak było przynajmniej w moim Weltmeistrze,