PanSzczepan, oczywiście masz rację, ale tutaj właśnie wspominają, że w akordeonie korpus instrumentu pełni inną rolę, niż np. w skrzypcach. W skrzypcach drgania struny przenoszone są na korpus skrzypiec, a w akordeonie (według wyników eksperymentów przeprowadzonych przez Strassera) drgania stroika nie są przenoszone na korpus akordeonu (w stopniu znaczącym dla odbiorcy dźwięku).
Swoją drogą, w skrzypcach znaczenie ma nie tylko układ słojów drewna, ale nawet rodzaj użytego na drewnie lakieru i grubość jego warstwy, gdyby korpus akordeonu działał podobnie, to myślę, że standardem nie byłoby pokrywanie korpusów akordeonów celuloidem. Można sobie wyobrazić, jak wielka byłaby różnica w brzmieniu skrzypiec, w których drewno jest polakierowane, względem skrzypiec, w których drewno pokryto by celuloidem.
Emiliano, o podkładkach pod głośnicami, nic nie wspomniano. Jedynie o braku znaczenia materiału, z którego wykonany jest korpus akordeonu i znaczeniu materiału, z którego wykonano głośnice. Wydaje mi się jednak, że część drgań z głośnicy przekazywana jest na płytę rezonansową (sama nazwa elementu na to wskazuje), czyli podkładki pod głośnicami są elementem, przez który te drgania zostają przekazywane, a więc mają pewny wpływ.
Przy okazji dodam ciekawostkę, w języku rosyjskim głośnice nazywa się rezonatorami.