Autor Wątek: Rozgrzewka: Czy jest potrzebna? Czy ją gracie? Co gracie jako rozgrzewkę?  (Przeczytany 38127 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ferdyn

  • *
  • Wiadomości: 5
Czy przed występem dla innych robicie jakieś rozgrzewki na akordeonie? Jeżeli tak to w jakiej formie? Jakieś utwory, skale czy może dla rozgrzewki używacie łyka z piersiówki? ;)

Offline Kumar

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 951
    • Kumarowaty
  • Skąd: Brzozówka, mazowieckie
Najlepiej jest się rozegrać czymś szybkim, co znasz lepiej niż siebie. Żeby tylko to nie było nic takiego, co masz grać potem ludziom. Ja tak robię, na razie działa.

Offline vach

  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Czy gracie rozgrzewkę?
« Odpowiedź #2, 23 kwi 2014, 10:24 »
Wymarzoną sytuacją jest, jak można sobie ustawić program w takiej kolejności, żeby podczas pierwszego utworu się rozegrać. Niestety nie zawsze jest to możliwe.

Ja całe życie rozgrzewam się na gamach, np. dorycka po kolei w każdej tonacji. Dzięki temu łącze przyjemne z pożytecznym. Znajomość skal w każdej tonacji przydaje się podczas improwizowania :)

Ważna rada, żeby nigdy nie rozgrzewać się przed koncertem na utworach które zaraz będziemy grali.

Offline Ferdyn

  • *
  • Wiadomości: 5
Żeby tylko to nie było nic takiego, co masz grać potem ludziom.

Ważna rada, żeby nigdy nie rozgrzewać się przed koncertem na utworach które zaraz będziemy grali.

Czy chodzi Wam o to, aby publiczność tego nie usłyszała? Czy o inne względy? Np. jeżeli mamy możliwość rozgrzewki w samotności to też nie powinniśmy rozgrzewać się na tym co będziemy grać?

Offline Kumar

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 951
    • Kumarowaty
  • Skąd: Brzozówka, mazowieckie
Nie chodzi o to, żeby publiczność nie usłyszała. A nie masz tak, że im dłużej grasz jakiś kawałek w kółko, to coraz bardziej się w nim mylisz? Nie mówię tu o jakichś wlazłkotkach, tylko o czymś technicznym.

Offline c3n

  • *
  • Wiadomości: 43
A ja mam pytanie czy przed każdym graniem trzeba robić rozgrzewkę? Nawet przed ćwiczeniem gry dla siebie?

Offline Dżamal517

  • *
  • Wiadomości: 4
Zawsze Najczęściej Polkę ''Dziadek" jest dobra na rozgrzewkę i akordeonu i palców
« Ostatnia zmiana: 22 lip 2014, 19:10 wysłana przez Marcel »

Offline c3n

  • *
  • Wiadomości: 43
Rozgrzewkę akordeonu? Co przez to rozumiesz?

Offline dzidek1965

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 552
Akordeon też lepiej gra,jak go się troche ,,rozrusza,,.Mialem kiedyś Hohnera z musette i jak pograło sie na ni zw 20 minut,to musette stawało się ladniejsze.

Offline Metthers

  • *
  • Wiadomości: 15
Zauważyłem, że akordeon gra o niebo lepiej, jak jest rozegrany i ciepły. Polecam sobie zagrać parę szybkich, wymagających utworów na rozgrzewkę + gamy, pasaże, dominanty septymowe. Po takim graniu człowiek ma ciepłe, sprężyste palce gotowe do grania :)

Offline Akordeonistka

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 142
Z drugiej strony być może to nie "akordeon się rozgrzewa", ale rozgrzewa się... nasz słuch i stąd może wrażenie lepszego brzmienia akordeonu.

Offline Metthers

  • *
  • Wiadomości: 15
Z mojego doświadczenia napiszę, iż nierozegrane, zimne palce = klapa
Akordeon też się rozgrywa, tylko że w mniejszym stopniu, stroiki się trochę nagrzeją, wosk także itd.
Najważniejsze to rozegrać swoje palce, dopiero potem także ważnym krokiem jest rozegranie akordeonu.

Offline S4Kuba

  • *
  • Wiadomości: 12
  • Skąd: Łowicz
Czy ważna jest rozgrzewka przed graniem utworów które się już zna lub poprostu przed ćwiczeniami? I dlaczego? Jakie mogę być efekty złej lub braku rozgrzania się.

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7884
S4Kuba, dokleiłem Twój post do tego już istniejącego tematu. Przejrzyj posty powyżej.

Na przyszłość - proszę zawsze korzystaj z wyszukiwarki przed zadaniem pytania.

Offline S4Kuba

  • *
  • Wiadomości: 12
  • Skąd: Łowicz
Nie uważacie że granie odrazu na rozgrzewkę cos szybkiego robi odwrotny efekt ? Ręka się spina i jest klapa :(?