Autor Wątek: Lenin w Poroninie  (Przeczytany 7680 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1023
    • Zobacz profil
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #15, 25 sty 2016, 20:24 »
Przynajmniej czapkę masz"leninówkę" ;D ;D ;D
Na prawidłowym pomniku lub obrazie Lenin zawsze czapkę w ręku trzyma - "żeby nie ukradli"... ;D

Offline krel

  • Specjalista od elektroniki
  • *****
  • Wiadomości: 405
    • Zobacz profil
    • Mój kanał YouTube
  • Skąd: Cieszyn
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #16, 25 sty 2016, 20:29 »
Teraz to nie sztuka śpiewać ten szlagier, ale ze 40 lat temu stwarzało to atmosferę...

A na jaką melodię to szło?

Zawsze mnie intrygowało jakie były "zakazane piosenki" np. z czasów stalinizmu, Gomułki... Piosenki z okresu okupacji niemieckiej są znane choćby z filmu "Zakazane piosenki", a jakoś o późniejszych niewiele się słyszy, a nie wierzę że ich nie było. Ja już za młody jestem żeby to pamiętać a to w końcu też kawałek naszej historii.

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1023
    • Zobacz profil
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #17, 25 sty 2016, 20:37 »
Chyba wrócę do gitary, zbiorę jakiś męski chórek i kilka numerów wrzucę - ku pamięci... [toast]

Znalazłem w necie skromny fragmentem, ale bez najciekawszych zwrotek. Melodia mniej więcej się zgadza. Zależała na ogół od wielu czynników [toast] [toast] [toast]
https://youtu.be/p_3e8GEZqHw
« Ostatnia zmiana: 25 sty 2016, 20:45 wysłana przez Janucik »

Offline krel

  • Specjalista od elektroniki
  • *****
  • Wiadomości: 405
    • Zobacz profil
    • Mój kanał YouTube
  • Skąd: Cieszyn
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #18, 25 sty 2016, 20:41 »
Zrób tak Januciku! Miło będzie posłuchać. No i faktyczne, gitara chyba lepiej odda klimat konspiracji - nie jest tak hałaśliwa jak akordeon. [toast]

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4447
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #19, 25 sty 2016, 20:43 »
Zrób tak Januciku! Miło będzie posłuchać. No i faktyczne, gitara chyba lepiej odda klimat konspiracji - nie jest tak hałaśliwa jak akordeon. [toast]
Akordeon nie jest hałaśliwy (krasnoludkom nie przeszkadzały ostatnio  [akordeon];D

Offline krel

  • Specjalista od elektroniki
  • *****
  • Wiadomości: 405
    • Zobacz profil
    • Mój kanał YouTube
  • Skąd: Cieszyn
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #20, 25 sty 2016, 20:46 »
Akordeon nie jest hałaśliwy (krasnoludkom nie przeszkadzały ostatnio  [akordeon];D

A to zależy od akordeonu i od akordeonisty. A, no i jeszcze od ilości  [piwo][toast]. Ten ostatni parametr wpływa jednak także na hałaśliwość chóru - niezależnie czy podkład robi gitara czy akordeon.  ;D

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1023
    • Zobacz profil
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #21, 25 sty 2016, 20:51 »
W tych piosenkach zawsze najważniejsza była puenta - czasami mówiona ściszonym głosem 8), więc akordeon odpada... No chyba że triumfalnie maszerujemy "od morza do morza", albo wzdłuż granicy polsko-chińskiej na Uralu ;D ;D

Offline krel

  • Specjalista od elektroniki
  • *****
  • Wiadomości: 405
    • Zobacz profil
    • Mój kanał YouTube
  • Skąd: Cieszyn
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #22, 25 sty 2016, 21:01 »
Obiła mi się kiedyś o uszy piosenka która w refrenie (chyba) miała słowa "Odpoczniemy na stanicy na Chińskiej granicy". W domyśle chodziło o granicę Polsko-Chińską  ;D ;D

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1023
    • Zobacz profil
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #23, 25 sty 2016, 21:07 »
To była przeróbka refrenu "Marsz, marsz Polonia" - przynajmniej na taką melodię. Było też: "odpoczniemy na Kamczatce przy ciepłej herbatce", i inne...

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4447
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #24, 25 sty 2016, 21:10 »
To była przeróbka refrenu "Marsz, marsz Polonia" - przynajmniej na taką melodię. Było też: "odpoczniemy na Kamczatce przy ciepłej herbatce", i inne...
Była jeszcze - "Brygadzista Albin"  [toast]

Offline Janucik

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 1023
    • Zobacz profil
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #25, 25 sty 2016, 21:18 »
Tu takie delikatne o kochanej milicji...
https://youtu.be/XWGHUFStcGs

Offline krel

  • Specjalista od elektroniki
  • *****
  • Wiadomości: 405
    • Zobacz profil
    • Mój kanał YouTube
  • Skąd: Cieszyn
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #26, 25 sty 2016, 21:21 »
Chyba wrócę do gitary, zbiorę jakiś męski chórek i kilka numerów wrzucę - ku pamięci... [toast]

Znalazłem w necie skromny fragmentem, ale bez najciekawszych zwrotek. Melodia mniej więcej się zgadza. Zależała na ogół od wielu czynników [toast] [toast] [toast]
https://youtu.be/p_3e8GEZqHw

Teraz dopiero zauważyłem tego linka.
Youtube podpowiedziało jeszcze taką wersję: https://www.youtube.com/watch?v=5HM7jhgrQ5Y - w opisie filmiku jest pełny tekst piosenki. Niezłe :)

Edit:

O! A tu jeszcze kilka innych zwrotek. Szczególnie ostatnie... klik
« Ostatnia zmiana: 25 sty 2016, 21:26 wysłana przez krel »

Offline marek1

  • *****
  • Wiadomości: 698
    • Zobacz profil
  • Skąd: Silesia/śląskie
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #27, 25 sty 2016, 21:34 »
Ale się narobiło.Krel a w stanie wojennym to krążyła"po stołem" kaseta z takimi coś słowami."Poszełl sobie Wojtek do miasta,bo na wsi dłużej nie chciał być,chciał karierę zrobić i basta,sprzedał swe państwo by w nim żyć"

Offline krel

  • Specjalista od elektroniki
  • *****
  • Wiadomości: 405
    • Zobacz profil
    • Mój kanał YouTube
  • Skąd: Cieszyn
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #28, 26 sty 2016, 10:30 »
O kurcze, chyba widziałem tutaj czarną Wołgę... Janucik, jesteś jeszcze?  ;D

Offline Jędrek

  • **
  • Wiadomości: 71
    • Zobacz profil
  • Skąd: Podbeskidzie
Odp: Lenin w Poroninie
« Odpowiedź #29, 26 sty 2016, 12:34 »
Teraz to nie sztuka śpiewać ten szlagier, ale ze 40 lat temu stwarzało to atmosferę... Żeby ją przypomnieć, dziś trzeba by zaśpiewać podobne kuplety zastępując Lenina np. ojcem-dyrektorem - "bohaterów" w pip! Może jakiegoś "wspólniaka" tekstowego wymyślimy ;)... Część już mam 8)[piwo]
"dziś w telewizji nie wystąpi zespół Novi, bo cały program poświęcony maślakowi, a ty maszeruj..."
Człowiek to gatunek stadny i być może dlatego każde czasy mają swojego "lenina" ;)

Zawsze mnie intrygowało jakie były "zakazane piosenki" np. z czasów stalinizmu, Gomułki... (...) a nie wierzę że ich nie było. Ja już za młody jestem żeby to pamiętać a to w końcu też kawałek naszej historii.
Oprócz zapisu znanego koncertu z gdańskiej Olivii (braygadzista Albin i inne) mam też taśmę nagraną zimą '81/82 w Łupkowie. Kilku kumpli ojca było tam na wywczasie i jakiś księżulo im kaseciaka pod sukienką przemycił przez portiernię ;) Chodzi mi to czasem po głowie. Jakby było zainteresowanie to mógłbym spróbować swojego kawalerskiego szpulaka odpalić. Zakładam, że taśma jeszcze istnieje... ale raczej powinna :)