Autor Wątek: jey  (Przeczytany 14272 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jey

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Skąd: mazowieckie
Odp: jey
« Odpowiedź #30, 29 wrz 2016, 14:07 »

dzięki chłopaki ;) postaram się czegoś naumieć:P

W weekend idę na wesele, podobno ma być orkiestra, liczę na akordeon:)

Offline Jurek_klodzko1

  • VIP
  • *****
  • Wiadomości: 4454
  • Skąd: Wielisławskie Czworaki
Odp: jey
« Odpowiedź #31, 30 wrz 2016, 17:53 »
Witaj Jey !!!  [akordeon]

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1010
  • Skąd: Galway
Odp: jey
« Odpowiedź #32, 30 wrz 2016, 19:37 »
Czesc.  [akordeon]  i dzialaj.

Offline Winter

  • ****
  • Wiadomości: 279
  • Skąd: Lubsko
Odp: jey
« Odpowiedź #33, 30 wrz 2016, 20:29 »
Witaj!

Offline jey

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Skąd: mazowieckie
Odp: jey
« Odpowiedź #34, 18 lis 2019, 13:45 »
Jak dzisiaj wygląda Twój początek, bo pierwsze wpisy o rozpoczęciu nauki sięgają 2016 roku?

W 2016 podszedłem do nauki na rosyjskim sprzęcie wyciągniętym ze strychu, i tak po 3 mcach ćwiczeń sprzęt się rozleciał i nie było sensu naprawy. Krucho było wtedy z kasą więc wszystko umarło. W tym roku okazało się że jest w rodzinie akordeon po dziadku, podjechałem do gościa co naprawia  i zamiast mi odradzić naprawę to mi generalnie podszykował sprzęt a i tak gra słabo. W tym momencie od 2 miesięcy uczę się gry od 0. Raz w tyg nauczyciel + co dzień /co drugi/ po kilkanaście minut.

Offline Kasparov

  • VIP Patron
  • *****
  • Wiadomości: 768
  • Skąd: Warszawa
Odp: jey
« Odpowiedź #35, 18 lis 2019, 19:35 »
Dobry sprzęt jest ważny, bo to na nim uczysz się grać. Porozmawiaj z nauczycielem o tej sprawie. Może coś zaradzi albo podpowie. Gdybyś decydował się kiedyś na zakup instrumentu, to zrób to z kimś, kto ma pojęcie o akordeonie, np. z nauczycielem. Niech sprawdzi instrument i powie Ci w jakim jest stanie. Unikniesz wówczas przykrego rozczarowania "po".

Odnośnie ćwiczeń, to indywidualna prawa i jeżeli czas, jaki poświęcasz na grę pozwala Ci opanować materiał, to OK. Zawsze możesz pokusić się o drugie tyle.

Przykładając się do ćwiczeń już po kilku tygodniach odczujesz różnicę. Tylko musi być determinacja i motywacja do gry, której początki nie są lekkie. Powodzenia!

Offline jey

  • Konto usunięte z uwagi na naruszenia regulaminu
  • *
  • Wiadomości: 34
  • Skąd: mazowieckie
Odp: jey
« Odpowiedź #36, 22 lis 2019, 12:41 »
tak zrobię na pewno, chcę coś załapać, zobaczyć jak mi pójdzie i dopiero będę zmieniał. Daje sobie rok ćwiczeń tj. minimum 1 lekcja w tygodniu 45 minut z nauczycielem, plus 15-20 minut dziennie, i spróbować pogodzić pracę, dzieci i żonę  ;D . Po roku zobaczymy ile i czego się nauczyłem. Generalnie słuch muzyczny podobno mam bardzo dobry wg. nauczyciela. Chociaż tyle.
PS. Nauczyciel wziął ostatnio Weltmeistra 120, i trochę na tym poćwiczyłem, różnica była MEGA

 


Postaw kawę dla Forum Akordeonowe na buycoffee.to