1
Akordeon Guzikowy / Odp: Akordeon guzikowy, gryf B - jakie materiały do nauki od postaw?
« dnia: 28 maj 2024, 13:16 »
Witam. Ja też polecam szkołę na akordeon guzikowy Arkadiusza Gembary. Właśnie kończę pierwszą część, druga już kupiona. Przerobienie na spokojnie tej pierwszej części zajęło mi 5 miesięcy. Oczywiście, jak ktoś ma możliwość, to nauczyciel jak najbardziej wskazany. Ja skorzystałem i wreszcie "załapałem system".
Już wyjaśniam w czym rzecz. Akordeon guzikowy posiadam już kilka lat. Podejść było kilka. Znajomość klawiszy pomagała i przeszkadzała mi jednocześnie. Chciałem od razu grać coś więcej i niestety kończyło się na frustracji i zostawieniu tematu na później. A tutaj trzeba pokory, cierpliwości i ta szkoła właśnie w tym pomaga. Najtrudniejsze jest to, żeby weszło to w palce i żeby przestać zastanawiać się, który guzik teraz nacisnąć. Musiałem zmienić podejście. Pamiętam jak w szkole muzycznej zaczynałem naukę na klarnecie. Dwa tygodnie dmuchałem w sam ustnik, a potem powolutku ćwiczenia c - g, poszerzanie skali itd. Dlatego teraz widzę, że to wymaga czasu, nie ma drogi na skróty. Guziczki tak mi się spodobały, że teraz głównie na nich ćwiczę.
Byłem w tym roku na koncercie Marcina Wyrostka i moja motywacja urosła do nieba
Koncert w BCK w Bielsku-Białej, jeżeli powiem rewelacja to będzie i tak za mało powiedziane...
A tymczasem pierwszy utwór upubliczniony:
https://www.youtube.com/watch?v=6cmPpN3yMbQ
Już wyjaśniam w czym rzecz. Akordeon guzikowy posiadam już kilka lat. Podejść było kilka. Znajomość klawiszy pomagała i przeszkadzała mi jednocześnie. Chciałem od razu grać coś więcej i niestety kończyło się na frustracji i zostawieniu tematu na później. A tutaj trzeba pokory, cierpliwości i ta szkoła właśnie w tym pomaga. Najtrudniejsze jest to, żeby weszło to w palce i żeby przestać zastanawiać się, który guzik teraz nacisnąć. Musiałem zmienić podejście. Pamiętam jak w szkole muzycznej zaczynałem naukę na klarnecie. Dwa tygodnie dmuchałem w sam ustnik, a potem powolutku ćwiczenia c - g, poszerzanie skali itd. Dlatego teraz widzę, że to wymaga czasu, nie ma drogi na skróty. Guziczki tak mi się spodobały, że teraz głównie na nich ćwiczę.
Byłem w tym roku na koncercie Marcina Wyrostka i moja motywacja urosła do nieba
Koncert w BCK w Bielsku-Białej, jeżeli powiem rewelacja to będzie i tak za mało powiedziane...A tymczasem pierwszy utwór upubliczniony:
https://www.youtube.com/watch?v=6cmPpN3yMbQ

.