Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - jm48

Strony: [1] 2 3 4
1
Jak to naprawić?
Tak w ciemno, on-line to raczej nikt nie potrafi.
Skoro się gdzieś zacina, coś gdzieś go blokuje, to trzeba to miejsce wypatrzyć i stwierdzić jaki jest tego powód i wtedy dopiero myśleć jak temu zaradzić.

2
Srebro błyszczy tylko jak jest wypolerowane, ale stosunkowo szybko pokrywa się ciemną, szaro brązową patyną.

3
Nie pamiętam juz na sto procent, czy to akurat w Victorii tak jest, że w klawisz regestra jest wklejony (pod spodem klawisza) taka dźwigienka, popychacz z kawałka grubszego drutu. On może być odgięty lub obluzowany i z tego powodu nie daje rady domykać do końca.
Poza tym jest jeszcze regulacja dźwigienek na osi do każdej zasuwki.

4
Pewnie że można, ale czy warta skórka wyprawki?

5
Naprawa akordeonów / Odp: Przyklejanie dekawek
« dnia: 20 sty 2023, 19:29 »
W którym miejscu proponujesz kapanie świeczką?
Najlepiej w tym, w którym Ty wyobraziłeś sobie silikon na miechu, złośliwcze.
Że też takich chwastów nie sieją, a mimo to ciągle gdzieś wyrastają, zwłaszcza na różnych forach.
I mogę Cię zapewnić, że nie masz pojęcia o silikonach bo wyobrażasz go sobie tylko w łazience.
Natomiast czysty wosk pszczeli, którym się tak szczycisz, najmniej się do klejenia dekawek nadaje. Do głosów zresztą też nie specjalnie.

6
Naprawa akordeonów / Odp: Przyklejanie dekawek
« dnia: 13 sty 2023, 02:33 »
Silikon na miechu to faktycznie przesada.
Na miechu "fachowo" to tylko wosk, a w ostateczności można pokapać świeczką.

7
Naprawa akordeonów / Odp: Przyklejanie dekawek
« dnia: 06 sty 2023, 22:57 »
W dzisiejszej dobie za najlepsze mocowanie dekawek uważam silikon.
Jego "elastyczna gumowatość" zdecydowanie poprawia przyleganie dekawek do płyty.

8
Edukacja muzyczna / Odp: Przenośnik oktawowy
« dnia: 04 lis 2022, 11:32 »
Witam.
Bardzo proszę o wyjaśnienie jak należy odczytać poniższy sposób zapisu (8va / 8vb):

9
Już wielokrotnie przekonałem się, że na filmikach, na zdjęciach wszystko zawsze wygląda dużo ładniej niż w realu.
Położyć trwałą i estetyczną powłokę lakierniczą, bez zacieków, bez zmatowień, bez poprzylepianych paprochów, to na pewno nie jest odpowiednie zadanie dla panienki na kilka minut zabawy z puszką farby w aerozolu.
Pożytkiem z tego jest jedynie ten filmik nagrany wyłącznie w celu autopromocji panienki.
Aby na koniec jeszcze coś zagrać na tym akordeonie po tak wspaniałym liftingu już się nie odważyła.
Przepraszam za zgryźliwość.
Piszę to ku przestrodze dla ewentualnych łatwowiernych naśladowców.

10
Ale właśnie yamaha72 twierdzi, że mu się tam oko nie mieści,

...nie chciał bym demontować dekawek (zalewane)...

11
Zdemontować głośnicę, przyłożyć do głośnicy sztywną kartkę papieru, odznaczyć, odcisnąć na tej kartce obrys głośnicy i obrys otworów, po obcięciu i wycięciu otworów wg tego obrysu powstanie szablon który można przyłożyć do płyty, zgrać otwory i zaznaczyć właściwe ustawienie głośnicy, następnie można zamontować głośnicę zgodnie z zaznaczeniem.
Wystarczy szblon obejmujący końcówkę głośnicy i 1-2 otwory, reszta dopasuje się sama.

12
Pozostałe / Odp: Delicia Choral XIV
« dnia: 02 sty 2022, 23:15 »
Ta delicia jest na głosach hohnera i ma casotto...
Poza tym niektóre egzemplarze mają słabe basy,...
Kupiłem opierając się na tej informacji, nie sprawdzając w innych źródłach...
No i niestety, ani głosów hohnera, ani casotta...
A basy akurat całkiem, całkiem...

13
Wyjąć sztyfty (gwoździe) i odłączyć od miecha lewą połówkę, basową.
Od razu będzie więcej widać.

14
Wydaje głos jak Bugatti, ale nie wiadomo jaki silnik, jaka moc, ile zaworów...?

15
Identyfikacja i wycena / Odp: Fontanella Pesaro
« dnia: 27 lis 2020, 10:47 »
Jeżeli renowacja ma kosztować tylko "kilka stówek", to będą to po prostu zmarnowane pieniądze.
Solidna renowacja takiego wiekowego akordeonu ze strychu z całą pewnością wymaga co najmniej zerwania wszystkich głosów, dokładnego ich wyczyszczenia, regeneracji lub założenia nowych zaworków, ponownego zawoskowania głosów, wymiany uszczelek, filców pod dekawkami, regulacji mechanizmu regestrowego, klawiatury no... i na końcu ponownego wystrojenia...
To jest ogrom pracy, co najmniej kilka dniówek roboczych, niemożliwy do wykonania przez zawodowego serwisanta za cenę kilku stówek (w tym koszt materiałów). Chyba że to hobbysta pracujący wyłącznie dla samej satysfakcji z dobrze wykonanego dzieła.
No i nawet po takiej solidnej renowacji zbycie takiego akordeonu za kwotę 1500 zł. nie wydaje się prawdopodobne.
Ale może się mylę.

Strony: [1] 2 3 4