Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - ferrisferris

Strony: 1 [2] 3
16
Czyli wycinam całą zniszczoną tekturę oraz skórę i wklejam na to miejsce taki sam kształt ? z preszpanu czy z tektury? Jaki materiał masz na mysli? To na co przykleja się potem kaliko i  pokrywa z wierzchu karton? To mi wyglądało na jakiś papier raczej...


17
Kaliko odklejone, narożniki zdjęte, pod spodem wygląda to tak. Załamałem się :'( Co teraz radzicie? To jest ruina...

18
Mam wyciąć popękaną i dziurawą tekturę  i na to miejsce wkleić nową tekturę doklejając nowy karton do "zdrowych" fragmentów starego? Będzie nierówno, zrobi się "schodek"... Jakim klejem kleić tekturę ze sobą?

19
Dzięki! Zabieram się do kompletowania potrzebnych elementów i materiałów :)

Rozebrałem instrument na części, dobrałem się do miejsc w których miech jest dziurawy i pytanie do was: co z tym robić? Nie wygląda to najlepiej... Co nieco widać na zdjęciach. Na moje oko tektura w tych miejscach jest w bardzo złym stanie, trochę nie wiem co i czym mam podklejać :/ Poradźcie proszę, bo nie wiem jak się do tego zabrać. Miech ma trzy główne dziury plus ze dwie malutkie. Problemem nie są skórzane narożniki (wszystkie trzymają mimo że skóra jest mocno zniszczona), problemem jest stan tektury która otacza kawałki skóry.

Poradźcie proszę jak to można ewentualnie podkleić, jak uratować tę zniszczoną tekturę.

20
Tak, to jest na dole. Ale jako leworęczny najczęściej trzymam instrument do góry nogami więc dla mnie to najczęściej jest na górze :)

Będę nad nim pracował, to pewne. Dzięki za porady, widziałem na forum sporo wątków o renowacji miecha ale nie miałem bladego pojęcia jak zacząć. Teraz mi się trochę rozjaśniło :)

21
Dzięki szkodnicus i pikolo69, nawet nie wiecie ile dla mnie znaczą wasze porady - ratujecie człowieka w potrzebie :) Nie miałem bladego pojęcia jak się zabrać do takiej roboty, a tak strasznie chcę żeby mój akordeon zaczął grać tak jak powinien...

22
Potwierdzam - forum jest rewelacyjne :)

Widok z wewnątrz w załączeniu

23
Walca chyba nie zaliczył, ale niewątpliwie ma dziurawy miech - tu widać że ktoś to w dziwny sposób próbował kleić... plastrem. W dwóch-trzech miejscach jest nieszczelność na styku skóra-tektura.

Nie wygląda to najpiękniej niestety ale etapami chcę doprowadzić ten instrument do bardzo dobrego stanu, bo na to zasługuje.

24
Dzięki, no więc właśnie przymierzam się w pierwszej kolejności do samodzielnej naprawy choć dzięki nieocenionemu Marcelowi wiem już że firmy robią miechy pod wymiar i mogą w razie czego zrobić też i dla mnie.

Jurek - myślałem o kupnie czegoś w bardzo złym stanie ale diatoniki nie są szczególnie popularne z tego co widzę, musiałbym czekać i polować. Chyba zacznę faktycznie od samodzielnej naprawy.


Osobiście polecam naprawić samemu, to nie takie trudne, w razie problemów pytaj na forum pod odpowiednim tematem, zawsze ktoś coś podpowie :)

Pikolo - dzięki, tak świetnego forum z tak kompetentną i gotową do porady i pomocy społecznością dawno nie spotkałem :) Kapitalna sprawa.

25
Hej,

Jak już udało mi się ustalić, (dzięki Marcelowi  :) ) mam akordeon diatoniczny czyli tzw. Club. Jest duzo mniejszy od pełnowywiarowego instrumentu. Kocham mój instrument ale niestety, ma uszkodzony miech (dziury w kilku miejscach, głównie uszkodzona skóra w narożnikach ale tektura też jest nadgryziona zębem czasu). W związku z tym granie na nim jest na tym etapie trudne, dlatego rozważam dwie opcje - naprawa (raczej samodzielnie, oddawanie go do fachowca się nie opłaca) albo kupno nowego miecha. Ale, no właśnie - to nie jest normalny rozmiar miecha, ma jakieś 33,5 cm wysokości. Czy ktoś ma pomysł skąd można wziąć taki, tylko nowy, ew. używany ale szczelny i w dobrym stanie? Za wszelki rady będę bardzo wdzięczny.

PS. NIE CHODZI MI O NAMIARY NA FIRMY - szukam porady co robić w takiej sytuacji - czy naprawiać samodzielnie, czy wymieniać. Mam wrażenie że to nietypowy rozmiar, szukam użytkowników tego rodzaju sprzętu którzy podzielą się swoimi doświadczeniami... Dzięki

26
Identyfikacja i wycena / Odp: Firotti - heligonka czy nie?
« dnia: 14 sie 2016, 13:36 »
Ktos wstawial zammienniki glosow. Chodzi mi o te 2 dlugie.  Nie powinny sie konczyc na ramce glosnicy, glosy moge brzmiec roznie. Niekoniecznie tak samo jak oryginalne.

Faktycznie, widać że kolor wosku jest inny. Ciekawe po co ktoś to robił. Dzięki za zwrócenie uwagi na ten fakt, super że to wypatrzyłeś. Muszę wyłapać którym klawiszom odpowiadają te zamienione głosy. A to ciekawostka...


Ten jest średnio lekki, raczej z tych cięższych, ale jest mocno spracowany wizualnie co każe mi sądzić że nie powstał miesiąc czy rok temu w chińskiej fabryce. Instrument kryje z pewnością sporo tajemnic które pewnie pozostaną tajemnicami, ma też kilka defektów które będę sukcesywnie usuwał. Jako instrument do nauki jest bardzo fajny. Do tej pory moim jedynym "guzikowcem" była concertina. teraz szukam fajnego repertuaru na "heligonkę" (ustaliliśmy już że nie jest to prawdziwa Hela, ale grać można podobne rzeczy) :)

27
Powitania / Odp: ferrisferris - dzień dobry wszystkim
« dnia: 14 sie 2016, 13:31 »
Cześć witaj i zagraj coś do góry nogami. ;) :) [akordeon]

Gram cały czas - jak opanuję repertuar sensowny repertuar to dam znać :) na razie kłopot sprawia umiejscowienie guzika spuszczającego powietrze z miecha :) muszę do niego sięgać najmniejszym palcem i jest to pewna niedogność ale na pewno mniejsza niż granie w "praworęczny sposób" (choć piszę prawą ręką  :D )

28
Identyfikacja i wycena / Odp: Firotti - heligonka czy nie?
« dnia: 13 sie 2016, 23:47 »
Wiem że ten mój akordeon nie ma tych małych "tubek" wystających ze środka, ale basy naprawdę ma potężne- choć trzeba przyznać uczciwie że tak powalającego efektu "tuby" rzeczywiście nie ma. I cały układ czarnych przycisków, dźwięki które one generują, pozwala grać dokładnie w takim stylu w jakim grają ci na heligonkach. Stąd moje wątpliwości i pytania.

Heligonka czy nie - i tak sprawia mi niesamowicie dużo radości :)

29
Identyfikacja i wycena / Firotti - heligonka czy nie?
« dnia: 13 sie 2016, 23:15 »
Od kilku dni jestem właścicielem dość wysłużonego sprzętu marki Firotti. Pierwotnie sądziłem że to po prostu mały akordeon diatoniczny, a dzisiaj zacząłem rozważać, pod wpływem lektury internetu i oglądania klipów na YT, że może to jest heligonka? Poproszę o wasze opinie - co to może być? Może ktoś miał/widział podobny sprzęt Firotti? Ten sam model na czeskich serwisach aukcyjnych opisywany bywa jako heligonka właśnie, co stanowi dla mnie najpoważniejszy argument że to jednak jest Hela :)

30
Powitania / Odp: ferrisferris - dzień dobry wszystkim
« dnia: 13 sie 2016, 22:54 »
Dzięki. Porobiłem już zdjęcia, wrzucę i chętnie podyskutuję.

Strony: 1 [2] 3