Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - ferrisferris

Strony: 1 2 [3]
31
Powitania / Odp: ferrisferris - dzień dobry wszystkim
« dnia: 13 sie 2016, 22:05 »
Warszawa :)

32
Inne niemieckie / Odp: Marka Firotti
« dnia: 13 sie 2016, 22:05 »
Mój raczej nie jest nowy tylko dosyć stary więc pocieszam się że to jednak nie tania chińszczyzna. Ale cud techniki to nie jest - otwierałem go dzisiaj żeby oczyścić i w środku wygląda to dość ubogo i budżetowo. Ale to mniej ważne, gra i to się liczy.


33
Powitania / ferrisferris - dzień dobry wszystkim
« dnia: 13 sie 2016, 21:34 »
Cześć,

Dołączam do forum akordeonistów, strasznie się cieszę że znalazłem to forum (dzięki, Google!). Od lat jestem zafascynowany instrumentami takimi jak akordeony i wszystko co je przypomina. Jakiś czas temu kupiłem concertinę - to miał być wstęp do świata większych aerofonów. Concertina jest super, można ją wszędzie zabrać, da się na niej zagrać wszystko choć najmniej gram na niej tego co jest jej "środowiskiem" naturalnym czyli melodii irlandzkich, angielskich itd. O concertinie mógłbym gadać godzinami (pewnie będzie okazja, nawet nie sprawdzałem czy jest na forum kółko fanów tego instrumentu, pewnie jest) ALE:

Od kilku dni jestem posiadaczem instrumentu Firotti od którego wprost nie mogę się oderwać :) To nieduży akordeon diatoniczny, kupiony za niewielkie pieniądze, w stanie miejscami opłakanym :) ale mi to nie przeszkadza (na razie). Ku swojemu zaskoczeniu odkryłem że ten mój Firotti to chyba jest heligonka :) Dorzucę niebawem zdjęcia żebyście mogli pomóc mi ocenić co to właściwie jest.

Swoją drogą marka Firotti to dla mnie totalna zagadka, prawdę mówiąc najpierw kupiłem instrument, a potem zacząłem sprawdzać co to za firma... No i doczytałem że to był producent akordeonów z NRD który padł po upadku komunizmu a teraz sprzęty z logiem Firotti tłuką Chińczycy... Rzeczywiście to NRD-owska marka? Desperacko poszukuję więcej informacji o Firotti - jeśli coś wiecie, napiszcie please :)

I teraz najciekawsze - oczywiście natychmiast po otrzymaniu instrumentu zabrałem się do poznawania układu guzików no i do grania rzecz jasna. I nawet nie zwróciłem uwagi na to że, jako leworęczny, gram do góry nogami! :) Próbowałem grać "po bożemu" czyli w drugą stronę ale - nie wychodzi mi, więc chyba pozostanie tak jak jest i będę grał w ten dziwny sposób :)

Anyway - będę na pewno zgłębiał temat heligonki i nauki gry na tym instrumencie więc zaczynam poszukiwanie osób które badają ten temat tak samo jak ja. Wrzucę niebawem zdjęcia mojego Firotti a na razie pozdrowienia dla wszystkich  [akordeon]


Strony: 1 2 [3]