M. Matzke to wirtuoz pierwszej klasy i jedna z "twarzy" Hohnera. Nic dziwnego, że jego wykonania są imponujące. Niemniej, ponownie polecam wykonanie S. Morawskiego (wyżej) bo uważam, że obaj prezentują podobny poziom w tym utworze.
Jeśli ktoś z Forumowiczów chciałby zmierzyć się z trudnym wyzwaniem, to mogę podrzucić wymagające opracowanie tego utworu na priv.