Ja mam "Dianę" 120b. Mam ją już ok 10 lat, jak ją kupiłem, to miała podobno ok 30 lat. Gra cicho, ale brzmi dobrze. Basy trochę liche, ale to może spaczone przyzwyczajenie. Przez długi czas latały mi stroiki po lewej stronie, dopiero rok temu przewoskowałem całą lewą stronę i teraz raczej jest dobrze, ale ciągle coś mi tam nie leży. Ogólnie gra się dobrze. Jak będę miał więcej funduszy, to kupię coś nowego, może całkiem nowego, ale jakbym miał grać na niej do końca życia(zakładając, że się nie rozsypie), to i tak nie byłoby źle.