Autor Wątek: Scandalli - mój nowy nabytek  (Przeczytany 10539 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline razor026

  • *
  • Wiadomości: 17
    • Zobacz profil
  • Skąd: Żywiec
Odp: Scandalli - mój nowy nabytek
« Odpowiedź #15, 03 sty 2016, 19:55 »


Jak na razie wymaga uszczelnienia, czyszczenia glosow, zalania woskiem, bo poprzedni wlasciciel chyba nie do konca wiedzial jak sie zalewa woskiem i zalal pare glosow, a niekiedy zamiast wosku jest klej i oddania fachowcowi do strojenia.

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1010
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Scandalli - mój nowy nabytek
« Odpowiedź #16, 03 sty 2016, 20:05 »
fajny, wrzyc fotki po remoncie. ja tez sie postaram wrzucic. Poniewaz teraz zima, wiec moja garaz, nie nadaje sie do pracy. Musze poczekac na lepsze czasy.  Ale  moze jakies roboty zrobie, typu klejenie drewna uszkodzonego. naprawa mechanizmow.  Strojenie musi poczekac...

Offline Marcel

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 7638
    • Zobacz profil
Odp: Scandalli - mój nowy nabytek
« Odpowiedź #17, 04 sty 2016, 13:33 »
Część postów przeniosłem do nowego wątku w dziale "Naprawa akordeonów":

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1010
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Scandalli - mój nowy nabytek
« Odpowiedź #18, 05 sty 2016, 13:41 »
mam zamiar moj scnadalli troche ozywic.

Pod galeryjke zamontuje czerwone plutno, w takim samym kolorze bedzie miech i z lewej strony  okleina pod galeryjka.  Kaliko bedzie czarne,  Zas przelaczniki okleje chromowa okleina, zarowno ta pozolkla, jaki czarna na basie.  Oczywisci wszystkie klawisze wybiele, bedzie sie ladnie prezentowal.

Myslalem zeby na miechu zorbic jakas figure, moze trapez  ale nie wiem w jakim kolorze. A moze cos innego.  Mam kaliko w kolorze zlotym, czerwonym, czarnym  i bialym. . Ale nie chce przekobinowac.  Czy ktos ma jakies pomysly?
« Ostatnia zmiana: 05 sty 2016, 13:46 wysłana przez szkodnicus »

Offline szkodnicus

  • 23.04.1977 - 01.05.2017, VIP Złota Rączka
  • *****
  • Wiadomości: 1010
    • Zobacz profil
  • Skąd: Galway
Odp: Scandalli - mój nowy nabytek
« Odpowiedź #19, 14 sty 2016, 23:05 »
powoli moj scandalli nabiera ksztaltow. Do tej pory
-polerka drzewa i ogolnie czyszczeie kurzu tez bez odpadajacych klawiszy.
-strojenie prawa strona zrobiona zostala lewa strona
naprawa miecha, byl wytarty dolem i nieszczelny, sciagnalem okucia odpolerowane na nowo osadzone na kleju
i kaliko zakladam
mechanizm basowy byl w rozsypce. Musialem urzyc zgrzewek termokurczliwych by wymienic przestazale zetlale gumki.
Wymiana wentylow czesciowa.Na kazdym wentylku jest klisza  Rtg, wiec docisk jest rownomierny.
Wszystkie dzwieki oryginalne od scandalli. Czesciwo nie grajace byly po prostu zastane i zasniedziale, po oczyszczeniu o dziwo wszystko gra. Zostaje zalozenie do konca kaliko poskrecanie i koncowe strojenie. 3 tygodnie pracy srednio od 3 do 10 godzin dziennie. Czy to sie wroci? nie sadze. Ale takim akordeonom, warto poswiecic czas i dac  im drugie zycie. Glebia dzwieku jaka z niego wydobylem, robi wrazienie. Jeszcze nigdy przy strojeniu basow, nie mialem takiego przezycia. Otoz jak zagralem na polowce basowej  pare akorow, a akordeon byl rozlozony, od silnego basu zaczal drzec stoj strojniczy, zupelnie jak bym zagral subboferem .  [brawo]
Mysle ze troche na nim pogram za nim mi sie znudzi. Tym bardziej ze zaden akordeon nie pochlona tyle  co moj scnadalli.
Pozdrawiam wszystkich cierpliwych i wytrawalych stroicieli, ktorych praca nigdy nie bedzie doceniona.


Jeszcze mechanika basów szwankuje. Troche bedzie z tym pracy

http://i.imgur.com/qgOFGjl.jpg
Scandalli - mój nowy nabytek


http://i.imgur.com/i6hZmMR.jpg
Scandalli - mój nowy nabytek